Sparingi w pierwszej lidze

Rozgrywki ligowe (także w 1 lidze) właśnie mają zimową przerwę.

Piłkarze jednak nie wypoczywają na wakacjach, ciężko pracują by należycie przygotować się do nadchodzącej rundy wiosennej. 1 liga polska zapowiada nam wiele emocji i zaciętej walki o pozycje do samego końca rozgrywek. Na zapleczu ekstraklasy właśnie trwają sparingi.

Chojniczanka, która po pierwszej rundzie uplasowała się na pierwszym miejscu tabeli, jak na lidera przystało, wygrała swoje dwa sparingi, pokazując, że forma jest podtrzymana, a dotychczasowe sukcesy nie były przypadkiem. Pierwszy sparing pierwszoligowcy wygrali z Koroną Kielce, drużyną, która reprezentuje ekstraklasę. Dowodzi to, że na zapleczu ekstraklasy występują zespoły, które wcale nie muszą być z góry skazane na porażkę w konfrontacji z zespołami najwyższej ligi.
Drugi mecz treningowy Chojniczanka wygrała z Chemikiem Bydgoszcz aż 3-0. W dwóch dobrych występach piłkarze pokazali, że zaplecze ekstraklasy należy do nich.

Treningowy mecz rozegrali także piłkarze Wigry Suwałki. Ulegli oni w wyjazdowym spotkaniu litewskiemu Żalgirisowi, jednak pozostawili po sobie dobre wrażenie, okazując serce do gry i walkę do końca.

Do sparingu przystąpił także GKS Katowice. Pierwszoligowcy wygrali 2-0 z drugoligowym zespołem ROW 1964 Rybnik. Mecz jednak wcale nie był zdominowany przez piłkarzy z Katowic. Rybniczanie dzielnie bronili się, a w 41 minucie niewiele zabrakło, by strzelili bramkę wyrównującą przy stanie 0-1. Bramkarza GKS-u Mateusz Abramowicz obronił jednak rzut karny. Losy tego spotkania mogłyby potoczyć się inaczej, gdyby gospodarze zdołali wyrównać.